Wyprzedaże

Kiedy tylko na witrynach sklepowych pojawia się tak długo wyczekiwane hasło – wyprzedaż, sklepy przeżywają wręcz zorganizowany atak kobiet. Wydaje się, że warto pojawiać się w miejscach gdzie są wyprzedaże, bo kobiety zaoferowane bogatym asortymentem na półkach, nie zdają sobie sprawy jak łatwym kaskiem są dla całkiem przypadkowo kręcących się tam facetów. W okresach, kiedy zbliżają się promocje i wyprzedaże najlepiej wypadałoby spakować się i wyjechać na 7 dni urlopu. To wersja dla panów, którzy są zajęci. Może się bowiem okazać, że siedmiodniowa wycieczka kosztować nas będzie dużo mniej niż produkty zakupione podczas promocji czy wyprzedaży. Sklepy potrafią przedstawić to w taki sposób, że zaoferowane kobiety kupują co popadnie nie zauważając, że tak naprawdę ceny produktów a w szczególności ich obniżka to jedynie chwyt marketingowy. Nie ma jednak wtedy czasu na zastanawianie się, przecież nie może być tak, żeby wszystkie koleżanki z promocji skorzystały a ja jedna nie. Kobiety śmieją się z 21 piłkarzy biegających za jedną piłką, ale nie widzą, że w kilkanaście czy kilkadziesiąt kobiet biegają za jedną bluzką. A jaki będzie finał tego spotkania? Pewnie taki, że za wszystkie rzeczy zapłacisz karta master card. Ulubione hasło kobiet i znienawidzone przez mężczyzn.

Dodaj komentarz